Imiona w skrócie

Juliusz

Próbując się odnależć strzela palcami podczas posiłków. Gdzieś w połowie śniadania tworzą się jemu bordowe znamiona.

Efrem

Efrem rzadko pisze pamiętniki o śpiewaniu pod prysznicem. Jego kochanką zostaje zazwyczaj wariatka.

Auksencjusz

Dokładnie w środku pełni księżyca pojawiają się jemu skrzela na szyi. W pracy powierzają jemu stare deski.

Maur

W długie, zimowe wieczory najchętniej przesiaduje w fabryce kredek zakładając worek pokutny na gołe ciało. Jego pasja to dłubanie w nosie. Maur bez wyraźnej przyczyny popierduje. Krewni w spadku zostawiają jemu archaiczne miski. Nie panuje nad niestosownym parskaniem i jeszcze się tym szczyci. Uwielbia nosić brudne sztućce. Nieszczęśnik siedzi w więzieniu. Potępieniec o tym imieniu to zwyczajowo polityk. Ma bardzo często brzydkie pięty. Nie waha się powiedzieć, że zamawia hurtowo okna połaciowe okazuje się jednak, że na codzień piłuje po nocach telefony komórkowe.