Imiona w skrócie

Czcibora

Denerwuje innych niestosownym płaczem jak świnia. Żeby pokazać innym, że istnieje wyciska wągry i gra na grzebieniu.

Lubor

Jego cel życiowy to bicie mniejszych. Gdy zestarzeje się bardzo często próbuje zostać politykiem.

Marika

Marika, jeżeli się da, pisze książki o latających spodkach. Kiedy tylko dojrzeje prawie zawsze śpi całymi dniami.

Marian

Zwyczajowo zachowuje się jak szpieg. Nieszczęśnik tak nazwany to czasami analfabeta. Jego największa zaleta to smarkanie w rękaw. Tak, żeby inni słyszeli szepce na ucho o swoich dolegliwościach i głupio się uśmiecha. Wydaje się, że kontroluje prace magisterskie niestety każdy wie, że boi się o nie swoje pierścionki, kolczyki i obrączki. Marian codziennie truje o dupie marynie. Na emeryturze czasami dziwaczeje. Raczej pod koniec podwieczorku tworzą się jemu stygmaty w kształcie motyla. Marian stara się gromadzić brunatno-zielone lokówki. Kiedy się naćpa zamiata po nocach zakłady fryzjerskie.