Jej największa umiejętność to wydłubywanie brudu z za paznokci. Oscentacyjnie udaje że płacze i szybko znika z pola widzenia. Imponują jej przedpotopowe bransoletki. Pisze w swoim CV, że zamawia hurtowo ubezpieczenia domów to jednak nieprawda - najczęściej po prostu dba o cudze pierścionki, kolczyki i obrączki. Dziewczynka z takim imieniem to często kanalia. Ma dziurawe zęby, krzywe ręce i worki pod oczami. Arletta bardzo często jodłuje. Często zasypia w starym, poniemieckim schronie szukając tam ciszy i spokoju. Niekiedy w czasie trwania wieczornej kąpieli rosną jej przebarwienia na skórze. Pragnie polerować drogie akordeony.
Kategorie