Jego największa zaleta to wąchanie kleju. Po pięćdziesiątce zazwyczaj próbuje zostać politykiem. Dużo czasu spędza w altance na ogródkach działkowych i źle się czuje po za tym miejscem. Każde zdanie kończy żenującym mlaksaniem w stylu kota. Nie waha się powiedzieć, że certyfikuje w urzędach ubezpieczenia samochodów okazuje się jednak, że na codzień dba o cudze psy i koty. Donat - w starogreckim slangu oznacza krokodyla na trzech łapkach. Donat nieustatnnie filozofuje o latających spodkach. Donat bez powodu prosi o porzyczkę. Lubi gromadzić brunatno-zielone dłuta. Ma zapadnięte policzki, dwie lewe ręce i worki pod oczami.
Kategorie
Imiona w skrócie
Maksymilian
Dużo czasu spędza w miejskim autobusie ze znajomymi. Jego dziewczyną jest bardzo często lafirynda.
Gościsława
Gościsława najczęściej rysuje po ścianach. Ma nos jak kartofel, ręce jak patyki i wypadające rzęsy.
Konkordia
Zazwyczaj wygląda jak brudaska. Ma włosy w nosie, grube nadgrastki i szerokie biodra.