Reklama

Imiona w skrócie

Tacjana

Tacjana pragnie nosić czarne bransoletki. Tylko w czasie zamieci śnieżnej wyskakują jej dodatkowe piersi.

Rudolfina

Chce oglądać zabrudzone rurki. Jej chłopakiem zostaje prawie zawsze idiota.

Artur

Artur - już na kamiennych tablicach imię to miało zastępować kogoś wyrywającego muchom skrzydełka. Spontanicznie udaje atak serca i szybko ucieka.

Stanimir

Po pięćdziesiątce niekiedy zamyka się w sobie. Swoje otoczenie raczy niespodziewanym parskaniem w stylu kota. Kocha kraść brunatno-zielone lokówki. Dokładnie w środku poobiedniej drzemki pokazują się jemu dodatkowe palce u rąk. Stanimir - wśród papuasów imię to określa trzepod skrzydeł muchy nad kupą. Aby się dowartościować puszcza bąki chociaż jest to bardzo żenujące. Jego pasja to bicie mniejszych. Frajer tak nazwany to bardzo często truteń. Popołudnia spędza w budce telefonicznej i uważa to za normalne. Wydawać by się mogło, że odsprzedaje sklepy internetowe co, z tego jak boi się o nie swoje motory.