Imiona w skrócie

Ernest

Z premedytacją zamiata po nocach małe hotele. Dokładnie w środku śniadania wyrastają jemu krulicze uszy.

Żelisław

Po rozwodzie najczęściej zostaje pustelnikiem. Notorycznie przebywa w męskiej szatni chociaż jest tam mokro.

Strzeżysław

Strzeżysław bez wyraźnej przyczyny dogryza innym. Z kolegami podpala urzędy skarbowe.

Bądzisław

Jego kochanką jest zazwyczaj idiotka. Pechowiec jeździ bez pasów. Ma zawsze za krótkie palce. Nieudacznik z tym imieniem to standardowo świr. Bądzisław - jest synonimem oznaczającym klapę od sedesu. Z kolegami rementuje kina. Tak, żeby inni słyszeli pociąga, niby ukradkiem, wódkę z piersiówki w czasie rodzinnych obiadów. Swoje otoczenie raczy spontanicznym chrząkaniem . Ma żółte zęby, krzywe usta i duży brzuch. Młodość spędza na złomowisku i źle się czuje po za tym miejscem.