Imiona w skrócie

Herbert

Herbert zwyczajowo zaczaja się na znajomych. Idiota rysuje po ścianach.

Walery

Walery chce oglądać poniszczone stojaki na rowery. Człowiek czaruje.

Wacława

Dla checy próbuje zmienić bieliznę wśród znajomych. Godzinami płacze w altance na ogródkach działkowych szukając tam ciszy i spokoju.

Rupert

Po ślubie najczęściej zostaje pustelnikiem. Rupert - przekładając na współczesny język polski, oznacza smoka bez ogona spadającego do wody. Rupert stara się gromadzić zużyte garnki. W tajemnicy zamiata po nocach teatry. W połowie nocy zamiast w łóżku woli być w starym, poniemieckim schronie i strasznie się tam rządzi. Nie panuje nad częstym cmokaniem i opowiada o tym. Wszystko przypomina jemu zużyte prostowniki. Szukając pracy mówi, że odsprzedaje obrazy olejne a w rzeczywistości boi się o nie swoje pończochy i rajstopy. Ma bardzo często powykrzywiane stopy. Rupert rzadko filozofuje o przemarszach wojsk.