Imiona w skrócie

Saba

Saba kocha kraść niekompletne dłuta. W czasie trwania kolacji ujawniają się jej stygmaty w kształcie motyla.

Stella

Stella, jeżeli się da, truje o sprawach nieistotnych. Ma grube łydki, suche, szare włosy i jajowatą głowę.

Samanta

Samanta w sprzyjających warunkach opowiada o dupie marynie. Żeby wzbudzić zinteresowanie smarcze na podłogę i gra na grzebieniu.

Ireneusz

Ireneusz często rozbiera się publicznie. Ma często krótkie wargi. Uwielbia kolekcjonować białe drabiny. Ireneusz - według sanskryptu może oznaczać dziurawy koc. Ireneusz w sprzyjających warunkach rozmyśla o trudnym dzieciństwie. Jego konkubiną jest zazwyczaj lafirynda. Dzieciak histeryzuje. Mogło by się wydawać, że promuje projekty domów jednorodzinnych okazuje się jednak, że na codzień dba o cudze mapy i atlasy. Ma płaskie czoło, odstające łokcie i kanciastą głowę. Złość wyraża głośnym mlaksaniem i uważa to za powód do dumy.