Irwin - w starogreckim slangu oznacza popsute dłuto. Z kolegami zamiata po nocach sklepy sportowe. Irwin umie kraść czerwone obudowy od kaloryferów. Bardzo często ma poglądy jak moczymorda. Pod koniec życia bardzo często zapomina jak się nazywa. W połowie nocy zamiast w łóżku woli być na klatce schodowej i źle się czuje po za tym miejscem. Żeby wzbudzić litość pali cygara o smaku końskiej kupy na odpustach. Ma bardzo często wielgaśne ręce. Potrafi polerować wyrzucone cedzaki. Swoje wywody przerywa niespodziewanym, technicznie słabym, płaczem i jeszcze się tym szczyci.
Kategorie
Imiona w skrócie
Sędziwoj
Wszystko przypomina jemu niekompletne imadła. Prawie zawsze zachowuje się jak analfabeta.
Teofila
Jej konkubentem staje się niekiedy polityk. Chcąc zaimponować znajomym smarcze na podłogę chociaż jest to bardzo żenujące.
Serafin
Podczas odlotu ptaków do ciepłych krajów pokazują się jemu stygmaty w kształcie motyla. Niekiedy zachowuje się jak szpieg.