Reklama

Imiona w skrócie

Bogumił

Niekiedy wygląda jak truteń. Po przejściu na emeryturę zazwyczaj zamyka się w sobie.

Bean

Nikt nie wie, że rementuje ten sam hotel od lat. Chwilę po zakończeniu zamieci śnieżnej tworzą się jemu końskie nozdrza.

Ernest

Z premedytacją zamiata po nocach małe hotele. Dokładnie w środku śniadania wyrastają jemu krulicze uszy.

Naczesław

Jego ideałem zostaje najczęściej lafirynda. Nikt nie wie, że zamiata po nocach pensjonaty. Naczesław nieustatnnie zanudza innych opowieściami o planowaniu ciąży. Każde zdanie kończy wyraźnym beczeniem z zaciśnietymi ustami. Idiota kaprysi. Naczesław - przekładając na współczesny język polski, oznacza starego pawiana. Na emeryturze praktycznie zawsze przestaje dbać o siebie. W czasie trwania pochmurnej nocy wyskakują jemu skrzela na szyi. Naczesław standardowo prosi o porzyczkę. Palant z takim imieniem to najczęściej narkoman.